5 cech, po których poznasz, że lakiernia poradzi sobie z Twoim zamówieniem - nie tylko że "maluje proszkowo".
W skrócie: dobrą lakiernię proszkową poznaje się po pięciu rzeczach: przygotowaniu powierzchni pod konkretny metal, piecu, który mieści cały element, braku progu ilościowego, powtarzalności partii i dotrzymanym terminie. W Mansard to 5-strefowa myjnia automatyczna, piec 6000×1800×2000 mm i realizacja w 5-10 dni roboczych.
Często słyszymy od klientów, którzy próbują zlecić malowanie proszkowe, że napotykają jeden z trzech scenariuszy: słyszą "tego nie pomalujemy", dostają wycenę z kosmosu, albo ktoś się podejmuje - i efekt jest średni: farba odpada, grubość powłoki jest nierówna, kolor płowieje, widać miejscowe niedoróbki. Zanim padnie pytanie o wycenę, dobrze sprawdzić pięć rzeczy, które realnie decydują, czy dana lakiernia poradzi sobie z zamówieniem.
Zdecydowana większość reklamacji w malowaniu proszkowym nie wynika z farby, tylko z tego, co dzieje się z metalem, zanim farba w ogóle trafi na powierzchnię. Sam natrysk proszku i wypał w piecu są w miarę porównywalne między lakierniami - to przygotowanie powierzchni najbardziej je od siebie odróżnia, i najłatwiej właśnie na nim pójść na skróty, bo efekt widać dopiero po miesiącach eksploatacji, nie od razu po odbiorze.
Myjka ciśnieniowa zmyje kurz, ale nie odtłuści metalu i nie przygotuje go chemicznie pod proszek. Dlatego zanim jakikolwiek element trafi do kabiny lakierniczej, powinien przejść przez wielostrefową myjnię chemiczną. W Mansard to pięć stref automatycznej myjni, a kąpiele dobiera się pod rodzaj metalu:
Nie każdy element przechodzi przez wszystkie pięć stref. Program myjni zależy od metalu, a cykl kończy suszarka, z której element trafia prosto do kabiny.
Fosforanowanie wytrawia w metalu mikroskopijne pory, w które wnika farba i się w nich zakotwicza - to ten etap, a nie sama farba, decyduje najczęściej, czy powłoka trzyma się dekadę, czy odpada po roku. Więcej o tym, jak przygotowujemy elementy, piszemy na stronie malowania proszkowego w Mansard.

Automatyczne linie lakiernicze pracują jak tunel - myjka przelotowa, kabina, piec przelotowy. Im szerszy otwór wlotowy takiego tunelu, tym drożej kosztuje ogrzanie go na całej długości, więc linie automatyczne rzadko obsługują szerokie i wysokie elementy.
Piec w Mansard ma wymiary 6000×1800×2000 mm i pracuje w parze z kabiną obsługiwaną ręcznie, nie tunelem przelotowym. Całe skrzydło bramy czy długa sekcja balustrady wchodzi w jednym kawałku - bez cięcia na części i bez spawania po malowaniu, gdzie spoina prawie zawsze różni się odcieniem od reszty powierzchni.
Dla zamawiającego to też kwestia logistyki, nie tylko estetyki: jeden transport i jeden termin odbioru, zamiast dwóch rozjechanych w czasie etapów - malowania części, a potem spawania i poprawek już po powrocie z lakierni.

Uruchomienie linii automatycznej - przezbrojenie, ustawienie robotów, parametrów natrysku - kosztuje mniej więcej tyle samo niezależnie od tego, czy w partii jest 50 sztuk, czy 5000. Żeby to się finansowo spięło, automat potrzebuje wolumenu liczonego w tysiącach. Zlecenie na 100-300 sztuk jest dla takiej linii statystycznym marginesem.
Ręczna obsługa nie ma takiego progu. Proces działa tak samo sprawnie przy 50 elementach, jak przy 500 - bez konieczności czekania, aż linia skompletuje większą partię z innymi zleceniami.
W praktyce oznacza to, że zamówienie na pierwszą partię nowego produktu, prototyp do testów albo uzupełnienie mniejszej serii nie jest karane wyższą ceną jednostkową za to, że nie ma jeszcze wolumenu na poziomie automatu. Cena zależy od wielkości i skomplikowania elementu, nie od tego, czy zlecenie da się opłacalnie wcisnąć w harmonogram linii taśmowej.

Ręczna lakiernia budzi naturalną obawę: czy pierwsza partia wyjdzie dobrze, a kolejne już nie, bo proces zależy od człowieka danego dnia. Ta obawa ma sens tam, gdzie faktycznie jest zasadna - natrysk proszku wykonuje człowiek, nie automat.
Ryzyko ogranicza się na dwóch poziomach. Mycie i wypalanie - myjka, suszarka, piec - są zautomatyzowane i nie zależą od tego, kto danego dnia pracuje; piece grzeją w tempie kontrolowanym, nie gwałtownym skokiem temperatury, a panel pieca pokazuje temperaturę zadaną i odczyty z dwóch czujników w komorze. A na etapie, który faktycznie zależy od człowieka, każdy element przechodzi kontrolę jakości przed odbiorem - pracownik sprawdza równomierność powłoki pod kątem światła, więc niedoróbka nie wyjeżdża z zakładu niezauważona.
Do tego dochodzi proszek. Każda seria dostaje świeży, nowy proszek, nigdy resztki z magazynu, żeby między elementami z jednego zlecenia nie było nawet minimalnych różnic w odcieniu czy połysku.
Efekt: element malowany dziś wychodzi tak samo, jak element malowany za miesiąc.

Opóźnienie w lakierni oznacza przestój po stronie klienta - dalsze etapy produkcji, montaż, wysyłkę do odbiorcy. Termin, który się nie przesuwa, jest równie ważny jak sama jakość powłoki, a rzadko o niego pytamy przy pierwszym kontakcie z dostawcą.
W Mansard standardowy czas realizacji to 5-10 dni roboczych od przyjęcia elementów - niezależnie od tego, czy zlecenie jest małe, czy duże. Wycenę, opartą na wymiarach i materiale, klient dostaje najczęściej tego samego dnia, więc termin i cenę zna, zanim jeszcze zdecyduje się na zlecenie.

Kolor dobiera się pod projekt, nie pod to, co akurat leży w magazynie. W Mansard każdy kolor RAL wyceniany jest tak samo, a kolory spoza magazynu sprowadzamy od partnera, zwykle z dnia na dzień, więc nietypowy kolor rzadko wydłuża termin.
Kolory na ekranie są poglądowe.
Pięć cech z tego artykułu w jednym zestawieniu - dla porównania z linią automatyczną.
Cecha 01 wspomina o różnych metalach - konkretnie chodzi o te cztery.
Widełki orientacyjne - dokładna cena zależy od gabarytów elementu i stopnia skomplikowania kształtu. Kolor RAL nie wpływa na cenę. Wycenę przygotowujemy indywidualnie po podaniu wymiarów i materiału.
Realizujemy zlecenia z całej Polski - koszt transportu doliczany jest do wyceny.
Na co dzień zajmuje się doradztwem produktowym i wycenami w Mansard: od pokryć dachowych po zlecenia na cięcie laserowe i malowanie proszkowe dla firm.
Duże gabaryty, małe serie, różne metale w jednym zleceniu. Wycenę wysyłamy najczęściej tego samego dnia.